WYSTĄPIENIE PRZED KRÓLOWĄ – JAK SIĘ DO NIEGO PRZYGOTOWAĆ?

Kiedy dowiedziałam się, że wygrałam konkurs, nie spodziewałam się, że to dopiero początek zarówno pracy, jak i przygody, która mnie czeka.

Bardzo szybko zaczęłam zajęcia z języka angielskiego. Podczas ceremonii w Ambasadzie Szwedzkiej w Warszawie, miałam przemawiać właśnie po angielsku przed Królową Sylwią i innymi zaproszonymi gośćmi. Na początku moja wspaniała nauczycielka musiała zobaczyć na jakim poziomie znam angielski oraz zapoznać się z ideą konkursu , żebyśmy wspólnie mogły przygotować moją mowę.

Zajęcia z angielskiego odbywały się kilka razy w tygodniu, zazwyczaj było to 6- 8 godz. w tygodniu zajęć indywidualnych, gdzie głównie mówiłyśmy. Metody mojej lektorki są zupełnie inne niż typowych nauczycieli ze szkół, z którymi spotkałam się wcześniej. Często korzystałyśmy z Internetu, poznawałam język użytkowy, a nie „podręcznikowy”, wiele gier i zabaw pozwalało na nauczenie się mówić po angielsku szybko. Gdy moje przemówienie było już przygotowane, ćwiczyłyśmy je na różne sposoby – stojąc, siedząc, z fiszkami, bez fiszek, nagrywając głos, nagrywając video… wszystko to miało mi pomóc w tym, abym była świadoma nie tylko tego co mówię, ale i w jaki sposób.

Później doszły też zajęcia z języka szwedzkiego, podczas których inna lektorka tłumaczyła mi jakim krajem jest Szwecja i uczyła podstawowych słów czy zwrotów.

Kolejnymi zajęciami, które miały mnie przygotować do ceremonii w ambasadzie, ale i do występów przed kamerami były zajęcia z autoprezentacji z panem Grzegorzem Nawrockim. Przez te kilka dni poczułam, że praca prezentera czy dziennikarza telewizyjnego jest trudna- to nie tylko błyszczenie w świetle reflektorów, ale przede wszystkim wiele prób, problemy z głosem od ciągłego mówienia. Ten element był dla mnie zaskoczeniem, ponieważ z natury dużo mówię i nie spodziewałam się, że mogę mieć z tym jakiekolwiek problemy.

W Ambasadzie Szwecji odbyło się spotkanie z etykiety, czyli tego jak należy się zwracać do Królowej i innych znamienitych gości, jak powinniśmy się zachowywać. Dowiedziałam się wielu rzeczy o Królowej Sylwii, jaka jest w rzeczywistości, żebym mogła trochę „oswoić” się z tematem, jeszcze przed ceremonią.

Każde z tych zajęć, zarówno z języka angielskiego, z autoprezentacji, jak i z etykiety, były dla mnie bardzo wartościowe. Wyciągnęłam z nich dużo i uważam, że pomagają mi codziennym życiu. To kolejny plus jaki widzę w udziale w konkursie QSNA.

Comments are closed.