Finalistka – Zuzanna Strząska-Kliś

28 Styczeń, 2019
Możliwość komentowania Finalistka – Zuzanna Strząska-Kliś została wyłączona

Jak to się stało, że zainteresowałaś się międzynarodowym konkursem o Nagrodę Pielęgniarską Królowej Sylwii?

Od początku studiów interesuję się tematyką opieki geriatrycznej i pielęgniarstwa geriatrycznego. O konkursie dowiedziałam się za pośrednictwem strony naszego Wydziału Nauki o Zdrowiu Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, gdzie przeczytałam informację o laureatce z edycji 2016/2017 – Natalii Duszeńskiej i jej zwycięskim pomyśle. Od tego momentu starałam się na bieżąco śledzić przebieg konkursu, informacje z nim związane oraz wcielanie w życie innowacji i udogodnień dla seniorów.

Skąd pomysł na projekt, który znalazł się w finale?

Pomysł zrodził się dzięki mojej pacjentce, podopiecznej, pani Mariannie. W trakcie studiów miałam przyjemność wspomagać pacjentów geriatrycznych. Kiedy dowiedziałam się o konkursie, zaczęłam zastanawiać się nad udogodnieniami dla osób starszych. To właśnie pani Marianna zaproponowała, że może warto byłoby stworzyć grę planszową dedykowaną osobom powyżej 65 roku życia. W wolnym czasie zarówno ona, jak i ja, lubiłyśmy urozmaicać sobie dzień właśnie poprzez różnego rodzaju gry i zabawy. Moja podopieczna zawsze podkreślała, że dzięki temu ma możliwość ciągłego ćwiczenia pamięci. Grę, którą zgłosiłam do konkursu zatytułowałam “Wcale niedawno – gra planszowa dla osób z demencją”.

Z jakimi problemami ludzi starszych spotykasz się w pracy? Co jest dla nich największym problemem – ograniczenia fizyczne, starość? Czego najbardziej potrzebują?

Obecnie nie mam możliwości stałej i regularnej pracy z pacjentami geriatrycznymi, jestem pielęgniarką pracującą w Szpitalu Pediatrycznym na oddziale intensywnej terapii kardiochirurgicznej. Niemniej jednak, poza pracą w szpitalu, jestem studentką studiów magisterskich, w związku z czym mam styczność z osobami starszymi podczas praktyk pielęgniarskich. Dodatkowo uważam, że każdy z nas może śmiało powiedzieć, iż w naszym otoczeniu jest mnóstwo seniorów, a ja pomimo zmiany grupy wiekowej pacjentów, nadal pozostaję w stałym kontakcie z moimi geriatrycznymi podopiecznymi.
Trudno jest jednoznacznie określić, co jest największym problemem ludzi starszych. Czego innego brakuje seniorom w Domach Pomocy Społecznej, a czego innego tym, którzy mieszkają sami. Myślę, że jednym z aspektów, który łączy oba te środowiska, jest chociażby wielochorobowość, która nierzadko skutkuje polipragmazją. Elementem wspólnym jest także dostępność do lekarzy specjalistów – geriatrów, którzy potrafią całościowo ocenić stan zdrowia pacjenta oraz interweniować w przypadku danych jednostek chorobowych.
Oczywiście możemy tutaj również przytoczyć problemy zaliczane do tzw. „Wielkich Problemów Geriatrycznych”, takich jak: nietrzymanie moczu i stolca, ryzyko upadków, depresja, zaburzenia pamięci oraz ogólnie pojęta niesamodzielność.

Czym charakteryzuje się opieka nad ludźmi starszymi, jakich cech i umiejętności wymaga? 

Bardzo lubię używać, pomimo czasem zasadnej, a czasem bezpodstawnej krytyki, porównania dwóch grup wiekowych: dzieci i seniorów. Zarówno z dziećmi, jak i osobami starszymi, musimy się nauczyć komunikacji, czyli sposobu wyrażania emocji, przekazywania informacji. Wiadomo, że bazuje ona na zupełnie innych płaszczyznach, jednak nadal wymaga to od nas ogromnego nakładu cierpliwości i wyrozumiałości. Musimy starać się wczuć w rolę naszego odbiorcy, aby informacja przez nas przekazywana była prosta w odbiorze.

Dlaczego wybrałaś pielęgniarstwo? To nie jest dziś w Polsce popularny kierunek.

Nie dość, że nie jest popularny, to często traktowany jak coś mało opłacalnego, w stosunku do wkładu pracy oraz bez możliwości rozwoju naukowego, co w moim odczuciu nie jest zgodne z rzeczywistością. Od zawsze wiedziałam, że interesuje mnie medycyna oraz praca z ludźmi, dlatego też pielęgniarstwo stało się odpowiedzią na moje oczekiwania względem przyszłego zawodu. Przed aplikacją na studia, zasięgnęłam wielu opinii, które utwierdziły mnie w przekonaniu, że jest to zawód z olbrzymimi możliwościami rozwoju naukowego. Dodatkowo jest to specjalizacja niezwykle pożądana. Dlatego wybór takiego kierunku był świadomą i przemyślaną decyzją, której oczywiście nie żałuję. Już stawiając pierwsze kroki na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym, starałam się promować mój kierunek i wydział, poprzez pracę na rzecz kół naukowych oraz w samorządzie studentów. Dodatkowo włączałam się w różne inicjatywy promujące ten kierunek. Swoją pracą staram się dotrzeć do innych, aby walczyć ze stereotypami oraz aby podnosić świadomość, jak ważnym i przyszłościowym kierunkiem jest pielęgniarstwo.

Jakie Twoim zdaniem są korzyści z przeprowadzenia konkursu w Polsce?

Wzmocnienie świadomości społecznej o istocie geriatrii i opieki geriatrycznej. Dodatkowo, uświadomienie mieszkańców naszego państwa, iż żyjemy w kraju, gdzie znajduje się starzejące społeczeństwo, dlatego powinniśmy być do tego jak najlepiej przygotowani. Zdecydowanie najważniejsze jest podnoszenie świadomości społecznym o tym zjawisku i problemie.

Jak Twoim zdaniem uzyskanie tytułu finalisty międzynarodowego konkursu o Nagrodę Pielęgniarską Królowej Sylwii wpłynie na rozwój Twojej drogi zawodowej?

Nie jestem w stanie odpowiedzieć jak na ten moment potoczy się moja droga zawodowa, gdzie będę za kilka, kilkanaście lat. Jedno jest pewne – na pewno uczestnictwo w konkursie jeszcze bardziej zmotywowało mnie do włączenia mojego konkursowego pomysłu w życie.
Współpracuję z Domami Pomocy Społecznej, dzięki czemu prowadzimy wstępne rozmowy dotyczące włączenia takiej gry do wyposażenia w domach seniora i DPS-ach. Mam także nadzieję, że poza planami na podjęcie specjalizacji z zakresu pielęgniarstwa anestezjologicznego i intensywnej opieki, uda mi się również podnieść kwalifikacje z zakresu pielęgniarstwa geriatrycznego.
A co najważniejsze – konkurs dał mi możliwość poznania pozostałych finalistów oraz laureatki, mogliśmy swobodnie powymieniać swoje poglądy dotyczące pielęgniarstwa i przedstawić sobie nawzajem nasze pomysły!

Jakie masz plany na przyszłość? Jakie są Twoje marzenia?

Moim podstawowym planem na najbliższe 1,5 roku jest kontynuacja badań, które posłużą mi jako materiał do stworzenia pracy magisterskiej i uzyskania tytułu magistra pielęgniarstwa. Dodatkowo, pragnę nadal rozwijać się naukowo, zarówno w obszarze anestezjologii, jak i geriatrii.
Marzenia? Moim największym marzeniem jest, abym za 20 lat mogła powiedzieć, że nadal mam wystarczająco dużo energii i fascynacji zawodem i że ciągle chcę działać na rzecz pacjentów oraz na rzecz pielęgniarstwa, szczególnie polskiego pielęgniarstwa.

In Blog

Comments are closed.